Mantra
Kacper Hta
4:19Może jest za mało słów, za wiele pytań bez odpowiedzi i za wiele dróg Czasem za dużo jak w jednym mieszkaniu zostaje się tylko we dwóch I nawet rodzeni bracia po czasie już nie chcą problemów podzielić na pół Bo ludzie zmieniają wspomnienia na kanał, zamiast dać karty na stół Spadamy w dół, lecimy na szczyt, albo tańczymy przed królem jak błazny Albo tak dumnie stąpamy po ziemi, że popadamy w samozachwyt Nie wiemy czemu, ale "Przepraszam" to słowo tabu Chociaż zamknęło by wiele rozdziałów, może nie zamknęliby paru Panów Może paru ominęłoby nałóg, pokrzyżowanych ślubnych planów Nie usuwano by tak wiele dzieci, słowo to broń potężnych rozmiarów Daję Ci słowo, tylko słowo Co z nim zrobisz kiedy stal powędruje w skroń I na nowo, jak kwiatu owoc Nie zapomnij słowo ziom, to potężna broń Daję Ci słowo, tylko słowo Co z nim zrobisz kiedy stal powędruje w skroń I na nowo, jak kwiatu owoc Nie zapomnij słowo ziom, to potężna broń Jak pije i pale i ćpam, chociaż to pierwsze i trzecie rzadko To nie wybielam się kiedy coś mówię, że nie pamiętam, to było dawno Paru za bardzo, za wiele razy, jak życia proza daje drogowskazy Sparzysz się raz, sparzysz się drugi, trzeci raz ujrzysz - woda paruje a smugi zostawia na szkle Ja żyję by wychować kogoś to więcej niż chcę, to więcej niż cel, więcej niż widzę, rozumiem i wiem Wiedza to życie - dobrze jak słowo to czyny Czasem to wszyscy tak mądrze mówimy Jak plany co po nowym roku na pewno Ty będziesz chudy, a mój ziomek grubas będzie suchy jak drewno Ja pewnie rzucę palenie, słodycze i będę tu sypiał jak dziecko Daję Ci słowo, tylko słowo Co z nim zrobisz kiedy stal powędruje w skroń I na nowo, jak kwiatu owoc Nie zapomnij słowo ziom, to potężna broń Daję Ci słowo, tylko słowo Co z nim zrobisz kiedy stal powędruje w skroń I na nowo, jak kwiatu owoc Nie zapomnij słowo ziom, to potężna broń Daję Ci słowo, tylko słowo Co z nim zrobisz kiedy stal powędruje w skroń I na nowo, jak kwiatu owoc Nie zapomnij słowo ziom, to potężna broń